Niedziela, 27 września 2015
Kontro wersje
Wiatr zniechęcał, słońce zapraszało. Słońce wygrało.
Dzisiaj jakby lżej jechało się niż w środę, ale wyraźnie już czuję to, że nie jeżdżę regularnie. No i będzie tej jazdy coraz mniej i mniej, bo 18.30 i już szarawo, a w weekendy, to niestety… nie zawsze mogę "umawiać się" z rowerem.
Przyjemnie się jedzie nie dbając o prędkość, nie wyścigując się z nikim. Po prostu jedzie się na rowerze i ogląda świat. Tarnowsko-śląska grupa poszła dzisiaj w Tatry. Ja zrezygnowałam, bo dla mojego kolana to była zbyt ambitna trasa, a pogoda raczej średnia się zapowiadała w Tatrach, a iść tylko po to żeby iść i niewiele widzieć.. to mi się nie chciało.
Tak więc spokojnie i dostojne pojechałam sobie częściowo trasą maratonu wojnickiego. Przyjemnie, chociaż niezbyt ciepło, na zjazdach nawet zimnawo.
Las na Panieńskiej Górze © Iza
Dzisiaj jakby lżej jechało się niż w środę, ale wyraźnie już czuję to, że nie jeżdżę regularnie. No i będzie tej jazdy coraz mniej i mniej, bo 18.30 i już szarawo, a w weekendy, to niestety… nie zawsze mogę "umawiać się" z rowerem.
Przyjemnie się jedzie nie dbając o prędkość, nie wyścigując się z nikim. Po prostu jedzie się na rowerze i ogląda świat. Tarnowsko-śląska grupa poszła dzisiaj w Tatry. Ja zrezygnowałam, bo dla mojego kolana to była zbyt ambitna trasa, a pogoda raczej średnia się zapowiadała w Tatrach, a iść tylko po to żeby iść i niewiele widzieć.. to mi się nie chciało.
Tak więc spokojnie i dostojne pojechałam sobie częściowo trasą maratonu wojnickiego. Przyjemnie, chociaż niezbyt ciepło, na zjazdach nawet zimnawo.


Po wyjeździe z Lasu na Panieńskiej © Iza

Las Milowski © Iza

Las Milowski © Iza

Trochę widoków © Iza

I jeszcze chmury © Iza

I jeszcze widoki © Iza
Niektórzy zamieszczają różne kontrowersyjne zdjęcia na FB i innych tam fejsbukowo podobnych (przynajmniej tak je nazywają). Pooglądałam trochę zdjęć kontrowersyjnych i postanowiłam dzisiaj zrobić również zdjęcia kontrowersyjne.
Oto moja wersja zdjęć kontrowersyjnych w kontrze do innych kontrowersyjnych.
Na czym polega kontrowersja dyni? Nie wiem. Sami pomyślcie.

Dynie okoliczne © Iza
A na czym polega kontrowersja tego zdjęcia?
Może na tym, że papryka jest czerwona? A może na tym, że sąsiaduje z kapustą, a wiadomo, ze papryka imigrantka z Ameryki Południowej. Sąsiadują, a się nie pogryzły, nie opluły…

Papryka w kapuście © Iza
- DST 50.00km
- Teren 21.00km
- Czas 03:00
- VAVG 16.67km/h
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Słyszałem, że dzieci w przedszkolach już od małego są indoktrynowane zupami z dyni - w domu tego nie miały, to i tam nie jedzą, wracając po paru godzinach pobytu w tym, nie bójmy się tego słowa, zakładzie zamkniętym głodne jak małe wilczki. A co do papryk to ja tu widzę, że zauważalnie wrogo nastawiona, zadomowiona już w słowiańskim klimacie BIAŁA kapusta chce je sprać na kwaśne jabłko.
ps. Maliniak wygrał :DDDD k4r3l - 06:38 wtorek, 29 września 2015 | linkuj
ps. Maliniak wygrał :DDDD k4r3l - 06:38 wtorek, 29 września 2015 | linkuj
Hmm... dość odważne i szokujące zdjęcia.
Mało kto zdobyłby się na to, by takowe publikować.
Moim starczym zdaniem papryka jest kontrowersyjna z powodu, że a mianowicie jest podobnie czerwona jak czerwone są sterczące suty Aurory (piękne imię, nieprawdaż?).
Na kapuście się nie wyznaje.
Dynia dla odmiany kontrowersyjna jest, bo helołynowa. A jak widomono, helołyny są obce nam kulturowo i nie będzie Niemiec dzieci nam germanizował.
Ale ale... pewnie nie kleisz, po co maliny na ten przykład są także kontrowersyjne?
Zauważ zatem, że facjata new pan prezydęta naszego jako żywa przypomina fizys Maliniaka, bohatera drugiego planu w serialu z epoki niesłusznej.
Ha! sufa - 20:51 niedziela, 27 września 2015 | linkuj
Mało kto zdobyłby się na to, by takowe publikować.
Moim starczym zdaniem papryka jest kontrowersyjna z powodu, że a mianowicie jest podobnie czerwona jak czerwone są sterczące suty Aurory (piękne imię, nieprawdaż?).
Na kapuście się nie wyznaje.
Dynia dla odmiany kontrowersyjna jest, bo helołynowa. A jak widomono, helołyny są obce nam kulturowo i nie będzie Niemiec dzieci nam germanizował.
Ale ale... pewnie nie kleisz, po co maliny na ten przykład są także kontrowersyjne?
Zauważ zatem, że facjata new pan prezydęta naszego jako żywa przypomina fizys Maliniaka, bohatera drugiego planu w serialu z epoki niesłusznej.
Ha! sufa - 20:51 niedziela, 27 września 2015 | linkuj
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!